Tego nie powie ci żaden facet

Czasem czuję się w obowiązku napisania takiego tekstu jak ten. Tekstu, za który połowa czytelników może mnie pokochać, a połowa znienawidzić. Czegoś, co zupełnie nie pasuje do przyjętej przez ogół narracji, ale oddaje moje podejście i pokazuje moje słabości. Które są też słabościami innych.


No właśnie, te wszystkie słabości. Zupełnie nie umiemy o nich mówić. My, faceci. Chcemy być silni i najczęściej jesteśmy, ale zawsze znajdzie się coś, co może trafić w nasz czuły punkt. Bo obok tej siły, która często jest tylko na pokaz, jesteśmy cholernie słabi i stajemy się jeszcze słabsi, kiedy boimy się o tym powiedzieć.

Nie powiem ci, że jestem słaby. Nie powiem ci, że nie umiem sobie z czymś poradzić. Przecież tak nie może być, bo facet to musi być facet. Alfa i omega, najsilniejszy w stadzie. Nie ma miejsca na moje błędy, nie ma miejsca na moment zwątpienia. Bo kim bym był, gdybym powiedział ci, że czasem czegoś nie wiem, że nie mam siły, że brak mi pomysłu?

Żyjemy w świecie, w którym największym bóstwem stał się sukces, więc jak mógłbym powiedzieć ci, że nie osiągnąłem jeszcze nic? Że tak naprawdę niewiele potrafię i nie mam pojęcia czy uda mi się osiągnąć to wszystko, za czym goni reszta.

Nigdy nie powiem ci, że robię wszystko, żeby bardziej ci się podobać i jednocześnie coraz mniej jestem sobą. Bardziej niż być sobą, chcę być idealny dla ciebie. Tylko po to, żeby cię zdobyć.

W ogóle wszyscy dzisiaj musimy być najlepsi, najpiękniejsi i najszczęśliwsi. Jak to będzie wyglądało, jeżeli dowiesz się, że u mnie wcale nie jest tak dobrze? Kim będę w twoich oczach? Nie mogę sobie na to pozwolić.

Nie mogę powiedzieć ci, że nie umiem przewidzieć co będzie jutro, bo dzisiaj powinienem mieć już wszystko zaplanowane. Powinienem być kimś, na kim ty będziesz się opierać, ale ja sam nie wiem czy potrafię oprzeć się na sobie.

Nie mogę powiedzieć ci, że tak naprawdę mi czegoś brakuje, że boli mnie strata. Wtedy nie byłbym dla ciebie twardzielem z nerwami ze stali.

Nigdy nie powiem ci, że czuję się gorszy od kogoś innego. Że nie zawsze jestem pewny siebie i nie zawsze moja samoocena szybuje w górę. Nie mogę ci tego powiedzieć, bo mam wrażenie, że oczekujesz czegoś innego.

Nie mogę okazać słabości. Nigdy. Tego nauczyło mnie życie. Parę razy zostałem zraniony i dzisiaj wiem, że nie mogę już sobie na to pozwolić. Będę taki jakim chcesz mnie widzieć, bo nie mam siły być już sobą. Będę taki jakim chce mnie widzieć świat, bo za dużo przeszedłem, żeby znów do niego nie pasować.

To ty zawsze będziesz przy mnie słabsza i to ty będziesz potrzebować mnie. Nigdy na odwrót.

Bo jaki byłby ze mnie facet, gdybym powiedział ci, że prawdziwa siła tkwi w tym, żeby umieć mówić o swoich słabościach?

Ja zawsze będę silny, ale czy ty tak naprawdę tego chcesz?

 

 


Jeżeli podobał ci się ten tekst, możesz docenić moją pracę i polubić fanpage na Facebooku. To dużo dla mnie znaczy.

Jestem ogromnie wdzięczny, że przeczytałeś mój tekst. Jeżeli chcesz wspierać moją pracę, zostaw komentarz albo lajka na Facebooku. Zachęcam Cię też do przeczytania innych moich tekstów, które znajdziesz poniżej. Do zobaczenia!

  • Marzena Markiewicz

    Super napisane i mądrze

  • Wera Gratys

    Piękne…może to dosyć dziwnie zabrzmi, ale czytając ten mądry wpis, wzruszyłam się.. ?

  • Iza

    Odpowiadając na ostatnie pytanie czuję, że chcę się wypowiedzieć. Nie, nie chcę byś Ty mezczyzno byl caly czas silny. Wiem, że masz uczucia, gorszy dzień, kompleksy, słabości i z tym wszystkim chcę Cię pokochać. Taki jaki jesteś, idealny w nieperfekcyjnosci. My kobiety możemy okazac czułość, cieplo, gdy bedziecie potrzebowali na chwile schronić sie przed calym swiatem. Gdy bedziecie mieli trudność, podzielcie sie, bedziemy czuły sie wspolodpowiedzialne i sama świadomość, że mozecie mówić, dzielić sie spowoduje, ze bedzie Wam lzej i razem pojdziemy dalej. Taki jaki jestes wystarczajacy, wyjatkowy!

  • Iza

    Jeszcze jedno 🙂 Gdy bedziemy pokazywac siebie „nagimi”, tacy jacy jestesmy druga osoba tez bedzie mogla byc soba, byc autentyczna i żyć, a nie chronic sie za maskami, byc sztuczna. Dziękuję Ci za to, ze jesteś, a nie jaki jesteś.

  • Wiktoria Jachimowska

    Porobiłam pare screenów tego tekstu z który jest wręcz idealnie napisany ponieważ według mnie jest w nim dużo mądrych myśli i cytatów..?
    Bardzo mi się podoba!

  • Sandra Zwierzykowska

    Nie mam siły być sobą…Bo jak będę sobą dostanę w twarz, zostanę wysmiany przed karnawał masek.

Close Menu